Każdej wiosennej niedzieli, zaraz po kościele i zanim mlecze naprawdę rozkwitną na podwórku, wyciągam starą blaszkę do pieczenia i piekę te ciasteczka. Babcia nauczyła mnie tego przepisu w swojej kuchni w wiejskim domu, przy uchylonych oknach, żeby wpuścić chłodne powietrze i usłyszeć śpiew skowronków. To ciasteczko w stylu południowym, ale od pokoleń z powodzeniem gości na naszych stołach w Środkowym Zachodzie. Nie uwierzysz, że potrzeba do tego tylko trzech składników – bez kombinowania z krojeniem masła, bez specjalnych narzędzi, tylko miska, łyżka i gorący piekarnik. Ciasteczka pieką się puszyste w środku, ze złocistą, maślaną skórką, która smakuje jak dom i niedzielne popołudnie jednocześnie.
Podawaj te ciasteczka gorące, prosto ze starej blachy, z dodatkowym roztopionym masłem i odrobiną miodu lub ulubionego dżemu. Świetnie smakują z jajecznicą i chrupiącym boczkiem lub z sosem kiełbasianym na sycący brunch. Wiosną lubię je z pokrojonymi truskawkami i łyżką lekko osłodzonej bitej śmietany, niczym szybkie kruche ciasto. Stanowią również rozgrzewający dodatek do garnka z szynką i fasolą, kurczaka z makaronem lub miski prostej zupy warzywnej, gdy pogoda nie może się zdecydować między zimą a wiosną.
Southern Drop Biscuits z 3 składników
Porcje: 8–10 ciastek
Aby kontynuować czytanie, kliknij ( NASTĘPNA 》) poniżej !